Strona główna Archeologia Egiptu

Archeologia Egiptu

Czy minął czas wielkich odkryć w Egipcie?

Eseje, szkice, sprawozdania

Dom Howarda Cartera przy wlocie drogi do Doliny Królów. Fot. Kamil ZachertW dniu 4 listopada 2009 roku minęła 87 rocznica odkrycia przez angielskiego archeologa Howarda Cartera nienaruszonego grobowca w Dolinie Królów. Jesienią 1922 roku cały świat obiegła sensacyjna informacja o bajecznych skarbach faraona, a imię „wskrzeszonego” młodego władcy z XVIII dynastii – Tutanchamon – stało się odtąd na równi z Cheopsem, Ramzesem II, Hatszepsut czy Kleopatrą synonimem kultury starożytnego Egiptu. Odkryciem Howarda Cartera pasjonowała się nie tylko międzynarodowa prasa, wśród której nawet renomowane tytuły, goniąc za sensacją, schodziły do poziomu brukowców (historię powstania legendy o „klątwie faraona” opisano m.in. w książce A. Niwińskiego „Czekając na Herhora...”), ale i środowisko naukowe. Brytyjskiemu egiptologowi zarzucano kradzież części wyposażenia grobowca i traktowanie stanowiska archeologicznego jak prywatnego folwarku.

 

Archeologia na służbie u historyka wojskowego

Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
Broń, strategia, technika wojskowa

Atak rydwanu faraona, relief ze świątyni. Fot. Andrzej NiwińskiWedle definicji przyjętej – na marginesie warto dodać, że dopiero niedawno - w polskiej historiografii, historia wojskowa ma dwojaki charakter i jest działem piśmiennictwa wojskowego zajmującym się zarówno dziejami wojen, badaniem ich przyczyn, przebiegu czy w końcu skutków, jak i historią wojskowości rozumianej przede wszystkim jako dzieje sztuki wojennej oraz nierozłącznie z nią związanej myśli wojskowej.

Choć archeologię definiowano już w jej stupięćdziesięcioletniej historii na wiele sposobów, większość z nich określała ją jako dziedzinę pomocniczą historii zajmującą się odtwarzaniem dziejów człowieka na podstawie materialnych pozostałości jego działalności, zwanych fachowo źródłami archeologicznymi. Jakkolwiek głównym problemem archeologii jest fakt, iż obecnie dysponujemy jedynie niewielkim wycinkiem całości pozostawionych przez naszych przodków śladów, to ich różnorodny charakter, a zarazem właśnie owa fragmentaryczność zachowanego do dzisiejszych czasów obrazu przeszłości powoduje, że współczesny archeolog nie tylko musi dysponować olbrzymią wyobraźnią, ale i jednocześnie znać się na wielkiej liczbie przejawów ludzkiej egzystencji, nie tylko zresztą tych pozostawiających po sobie materialne ślady. Wymagana w zawodzie archeologa erudycja powoduje oczywiście postępującą specjalizację.

 

Pożegnania polskich egiptologów

Sylwetki badaczy dawnego Egiptu

prof. dr hab. Jadwga Lipińska
prof. dr hab. Jan Krzysztof Winnicki

Bieżący rok kalendarzowy przyniósł polskiej egiptologii bolesne i niepowetowane straty: dnia 27 lutego zmarł, w wieku 66 lat, profesor w Zakładzie Papirologii Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, znakomity znawca języka egipskiego i pisma demotycznego Jan Krzysztof Winnicki, natomiast 4 października odeszła, w wieku 77 lat, emerytowana profesor w Muzeum Narodowym w Warszawie i wieloletni wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego i innych polskich uczelni, wybitny znawca wszystkich aspektów kultury starożytnego Egiptu Jadwiga Lipińska.

 

Śmierć nad Nilem. Badania egipskich mumii, cz. II

Religia, rytuały, obrządek pogrzebowy, mumifikacja

Bilharcjoza występowała w Egipcie na przestrzeni całego okresu historii państwa. Powoduje ją zakażenie organizmu przez jaja przywry Bilharzia haematobia. Przywry znajdowały doskonałe warunki bytowania i rozmnażania w ciepłych, stojących wodach egipskich kanałów. Dorosła przywra umiejscawia się w pęcherzu moczowym lub nerkach. Osoba zarażona cierpi na wysoką temperaturę, bóle głowy i krwiomocz. Zakażenie prowadzi do zwapnienia pęcherza moczowego i ogólnego wyniszczenia organizmu. Zwapniałe jaja bilharcji znaleziono w nerkach Nachta, dziesięcioletniego chłopca i u wielu innych. Co ciekawe, paleopatologiczne badania nad bilharcjozą stały się częścią egipskiego, współczesnego programu walki z tą prawdziwą plagą egipską.

 Kolejną plagą egipską była pylica płuc, która rozwija się u osób oddychających przez długi czas powietrzem zawierającym pył i kurz. Do najczęstszych pylic należą: krzemica, pylica węglowa i pylica wapniowa. W przypadku krzemicy dochodzi do zmian w narządzie wzroku i górnych drogach oddechowych. Pylica rozwija się przez wiele lat, prowadząc do nasilającej się duszności i kaszlu. Stopniowo choroba nabiera charakteru wyniszczającego, prowadząc do rozedmy płuc oraz niewydolności oddechowej i krążeniowej.

 

Najciekawsze egipskie urządzenia oblężnicze

Broń, strategia, technika wojskowa

Historia rozwoju techniki wojskowej jest historią wyścigu zbrojeń, swego rodzaju „reakcji łańcuchowej”, kolejnych wynalazków mających na celu zdobycie choćby niewielkiej przewagi nad przeciwnikiem. Dzieje użycia ludzkiej pomysłowości i wyobraźni w celu pokonania nieprzyjaciela i narzucenia mu własnej woli – co zazwyczaj sprowadzało się do zabicia jak największej ilości ludzi walczących za jego sprawę – są, jakkolwiek momentami przerażające, na swój sposób ciekawe i pasjonujące. Śledząc i badając je, możemy wiele dowiedzieć się o człowieku jako takim, gdyż, jak w żadnej zapewne innej sytuacji, ludzie nie używają swojej inteligencji równie intensywnie, jak wówczas, gdy na szali położone jest życie ich i ich najbliższych.

Mówi się, że wojna jest motorem postępu technologicznego. Gdyby nie ludzka skłonność do samodestrukcji, to – paradoksalnie – do dzisiejszych czasów żylibyśmy zapewne w epoce kamiennej, gdyż to właśnie w celach militarnych po raz pierwszy człowiek zaczął obrabiać metale. Historia techniki wojennej nie zna zaś lepszego przykładu ilustrującego jej rozwój, jak dzieje sposobów przełamania ufortyfikowanej pozycji i jej obrony. Fortyfikacje, definiowane jako sztuczna, nieruchoma bariera między dwoma wrogimi siłami, zazwyczaj wznoszone w punktach o dużym potencjale defensywnym i tym samym łatwych do obrony, pojawiły się jako odpowiedź na jedno z podstawowych i najbardziej prymitywnych ludzkich pragnień – potrzebę posiadania schronienia przez niebezpieczeństwem. Oprócz swojej podstawowej funkcji, jako fizycznej przeszkody na polu walki, negowały również dwie podstawowe przewagi strony atakującej (a więc – z definicji – będącej w ruchu): jej mobilność oraz możliwości ofensywne jej uzbrojenia. Agresor, chcąc kontynuować atak na kryjącego się za nimi obrońcę, MUSIAŁ je pokonać. Ewolucja technik oblężniczych i spowodowany nią rozwój systemów fortyfikacji są świetnym obrazem tego, co nazywamy „wyścigiem zbrojeń”, znanym już z najdawniejszych, uchwytnych obecnie jedynie dla archeologów, czasów.

 
Więcej artykułów…

Joomla Extensions Directory Listing