Strona główna Ósmy sezon: 27 I - 22 II 2005

Misja Skalna w Deir el-Bahari

Ósmy sezon (27 I - 22 II 2005)

1. Wyniki badawcze

 

Tegoroczny sezon należałoby właściwie traktować jako drugą część prac poprzedniego, przerwanego w trakcie badań. Z uwagi na konieczność czasochłonnych prac wstępnych (odkopywanie terenu przykrytego po zakończeniu prac w listopadzie 2004), oraz końcowych (ponowne zakrycie terenu badanego po sezonie) rzeczywisty czas prac badawczych był w tym roku wyjątkowo krótki, a ponadto wystąpiły nieoczekiwane utrudnienia, w tym tylko okazjonalna obecność naszego głównego raisa Ragaba Ahmeda Yassina, związanego kontraktem z inną polską misją. Prace rozpoczęły się od odsłaniania „Filaru” od strony północno-wschodniej, gdzie w ubiegłym roku Ragab wykonał wygodne wejście tuż za jego zachodnią bryłą. Ze względów bezpieczeństwa pracy woleliśmy bowiem unikać całkowitego odsłaniania spodu tego wielkiego masywu, który wprawdzie opierał się na centralnej bryle i siła jego ciążenia była skierowana na południowy wschód, ale odsłonięty czynił wrażenie, jakby miał się przewrócić w stronę północną i przebywanie w tym rejonie nie było wskazane. W trakcie odsłaniania wejścia pod „Filar” mogliśmy zaobserwować, że zwłaszcza owa spodnia płaszczyzna od strony północnej nosi wyraźne ślady podcinania i obróbki, co stanowiło kolejną wskazówkę, że człowiek wykonywał tu celowe prace. Praca wewnątrz „Jaskini”, przy odsłanianiu tajemniczego „pomieszczenia” była bardzo trudna, gdyż należało systematycznie usuwać luźne kamienie – fragmenty „stropu”, który prawdopodobnie kiedyś stanowił stabilną jedność, ale został bardzo nadwerężony w wyniku uderzenia „Kamienia-Pocisku”. Każda operacja usuwania fragmentu „stropu” wiązała się z zespołem prac zabezpieczających polegających na podpieraniu drewnianymi belkami kolejnych fragmentów, by wykluczyć ich destabilizację. Gdy wreszcie udało się odsłonić cały front „pomieszczenia”, okazało się, że ma ono przekrój trójkąta o podstawie ok. 1,5 m i podobnej wysokości. Po usunięciu bardzo twardego „cementu”, jaki całkowicie wypełniał „pomieszczenie” od strony „Jaskini” ukazały się dwa kamienie, z których górny był dobrze wpasowany w trójkątną przestrzeń i mocno nachylony w kierunku „Jaskini” w taki sposób, że usunięcie go od tej strony było niemożliwe. Okazało się jednak, że powyżej zakończenia tego kamienia między fragmentami masywu „Filaru” widnieje bardzo szeroka szczelina, umożliwiająca wsunięcie, od zewnątrz, długiej masywnej belki, którą można było uderzać ten klinujący fragment, co po długiej pracy doprowadziło do jego zepchnięcia do „Jaskini”. Okazało się, że fragment ten był celowo przycięty tak, by pasować do trójkątnego otworu i umocowany w nim nadzwyczaj mocną zaprawą. Po usunięciu kamieni wypełniających przestrzeń między tworzącymi trójkąt ścianami dwóch fragmentów zachodniej bryły „Filaru” okazało się, że dalej wypełniał tę przestrzeń ponownie „cement” i mniejsze zespolone nim kamienie. Usunięcie ich doprowadziło do zaskakującego odkrycia, stanowiącego jeden z dwóch głównych wyników badawczych tego sezonu. „Pomieszczenie” okazało się głównym wejściem do „Jaskini”, perfekcyjnie wypełnionym twardym „cementem” i kamieniami. Można łatwo odtworzyć przebieg całej operacji zamykania „Wejścia”. Najpierw pośrodku pasażu, długiego na 3 m i niezbyt stromo opadającego w kierunku wschodnim, położono spory kamień o kształcie zaokrąglonej bryły („A”). Następnie największy - klinujący – kamień („B”) dobrze dopasowany do kształtu trójkątnej przestrzeni, jaką miał zamknąć, został wepchnięty od zewnątrz i oparty na kamieniu „A”. Teraz pozostałą przestrzeń pasażu wypełniono niezwykle twardą „cementową” zaprawą, przy czym o ile od wewnątrz nie starano się o szczególny kamuflaż, od zewnątrz wejście zostało perfekcyjnie zasłonięte i wyrównane tak, że jego zewnętrzne wykonane z „cementu” lico tworzyło jednolitą powierzchnię z licem „Filaru”. Odkrycie „Wejścia” wyjaśniło sens przycięcia pod kątem prostym ścian „Małego Gebla” tworzących „Narożnik”. Powierzchnia obu ścian klifu została w górnej partii oczyszczona ze zwietrzeliny, by żaden najdrobniejszy fragment skały w wyniku drgań spowodowanych pracami górniczymi nie mógł spaść w dół stromego zbocza, gdyż mógłby spowodować wypadek, uderzając któregoś z wchodzących lub wychodzących tędy robotników. Świadczy to jednocześnie, że „Wejście” było używane już w trakcie wykuwania grobowca. Precyzyjne wypełnienie „Wejścia” i zastosowany kamuflaż potwierdza także, że tędy wiodła droga do wejścia do grobowca. Potwierdza się też hipoteza, że uderzenie „Kamienia-Pocisku” było wywołane celowo, a osunięty w jego wyniku fragment „Filaru” pełnił dodatkową funkcję ochronną, zasłaniając nie tylko „tunel”, którędy dostaliśmy się pod „Filar”, ale przede wszystkim właśnie „Wejście”. Wypełnienie bardzo twardym „cementowym” zasypem przestrzeni pomiędzy „Wejściem” a tym osuniętym kamieniem dopełniało miary zabezpieczenia obu otworów, jakimi można się było dostać do „Jaskini” od strony zachodniej. „Tunel” na linii Drenu nr 1 posłużył zapewne jako droga ewakuacyjna dla robotników, którzy zamurowali „Wejście” od strony „Jaskini”, a następnie wypełnili „Jaskinię” wtórnym zasypem. Okazało się, że do „Jaskini” można się było także dostać od strony południowej, z „Zaułka”, który ostatecznie został całkowicie przykryty bryłą „Kamienia-Pocisku”. W chwili odkrycia tego miejsca pod koniec jesiennego sezonu 2003 pasaż był zamknięty (dlatego początkowo stosowaliśmy określenie „Ślepy zaułek” dla oddania specyfiki tego miejsca) kamienną przegrodą, którą uznałem wówczas (mylnie) za integralną część „Filaru”. Obecnie, poznawszy kamuflaż zastosowany przy zamykaniu „Wejścia”, ponownie odsłoniliśmy „Zaułek” i odkryliśmy wówczas, że jego zamknięcie – to sztuczna ściana ułożona z kamieni zlepionych „cementem”, chociaż o wiele mniej twardym, niż ten, jaki posłużył do wypełnienia „Wejścia”. Poniżej tej ściany wyeksponowaliśmy narożnik zachodniej bryły „Filaru”, która opierała się od strony południowej o klif; przestrzeń pomiędzy tą ścianą gebla a kamieniem „Filaru” była szczelnie wypełniona „cementem”. Dolne partie ściany gebla były oczyszczone ze zwietrzeliny i miejscami wyraźnie podciosane, a skalne podłoże było tu zupełnie płaskie, z kilkoma wycięciami tworzącymi bardzo łagodne stopnie. Całość sprawiała wrażenie, jakby została przygotowana, by po niej chodzić. Przypuszczalnie była to trasa robotników wynoszących z „Jaskini” urobek z wykuwanego grobowca: po opuszczeniu „Jaskini” głównym „Wejściem” kierowali się oni wprost do „Zaułka”, którym mogli dojść w kierunku zbocza stromo opadającego ku wschodowi. Być może zrzucali tam wynoszony materiał, który spadał w dół zbocza; jeśli hipoteza o grobowcu Amenhotepa I jest trafna, nie było tam wówczas jeszcze żadnej świątyni (świątynia Mentuhotepa znajduje się dalej na południe) poza (być może) skalnym speosem Hathor usytuowanym dalej na północ. Większość odłupków wykutych z grobowca na półce musiało zostać później usuniętych w związku z budową świątyń Hatszepsut i Totmesa III, ale na zboczu można nadal znaleźć pojedyncze egzemplarze, których stopień spatynowania świadczy, że zostały wykute bardzo dawno.

2. Wnioski i wstępne założenia następnego sezonu

 

Z uwagi na krótkotrwały sezon nie mogliśmy dokończyć badań „Jaskini”. Odkrycie „Wejścia” i stwierdzenie, że wszystkie otwory, którymi można się było dostać do „Jaskini”, były dokładnie zamknięte i włożono wiele wysiłku, by stały się one całkowicie niedostępne, potwierdzało w całej rozciągłości założenie, że wejście do grobu znajduje się pod „Filarem”, a jedyna droga do niego wiodła przez „Jaskinię”. W tym sezonie został zbadany tylko „Korytarz”, w którym odkryto „Wejście”. „Południowa Komora” zawierała w swojej południowo-zachodniej części fragment sąsiadujący bezpośrednio ze wspomnianym poziomym fragmentem „Zaułka”, który był jedynym jeszcze przez nas nie zbadanym miejscem w tej części „Jaskini”. „Komora Północna” nie była jeszcze w ogóle badana. Przebadanie tych dwóch miejsc pod „Filarem” było oczywistym celem kolejnego sezonu.

3. Bibliografia

 

Andrzej Niwiński, „Misja Skalna w Deir el-Bahari. List archeologiczny nr 5”, Herhor. Biuletyn Stowarzyszenia Miłośników Egiptu”, zeszyt 4, grudzień 2005, str. 7-11;

Andrzej Niwiński, „Preliminary Report of the results obtained in the season 2004/2005 of the Polish-Egyptian Cliff Mission at Deir el-Bahari” [złożono w SCA w Kairze]

 

Joomla Extensions Directory Listing