Znany egiptolog, profesor Andrzej Niwiński z Uniwersytetu Warszawskiego, przyjedzie pod koniec sierpnia do Kołobrzegu. Spotka się z mieszkańcami.
Deir el-Bahari – w dosłownym tłumaczeniu oznacza “Klasztor Północny”. Jest to ważne stanowisko archeologiczne na zachodnim brzegu Nilu w Górnym Egipcie naprzeciw Karnaku. Miejsce to słynie przede wszystkim ze wspaniałej świątyni Hatszepsut, ale także z wielu grobowców. Na jeden z nich, najprawdopodobniej nienaruszony, natrafiła polska misja archeologiczna. Jeśli potwierdzą się przypuszczenia naukowców, będzie to odkrycie podobne do odkrycia grobu Tutenhamona.
Polska Misja Skalna pod kierownictwem profesora Andrzeja Niwińskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, światowej sławy znawcy sarkofagów i religii starożytnych Egipcjan, bada półkę skalną już od pewnego czasu. Prace utrudnia wysoka temperatura, sięgająca 50 stopni Celsjusza, ale także egipska biurokracja. Urzędnicy boją się, że odłamki z wykopalisk Polaków mogłyby spaść na świątynię Hatszepsut. Wymagają nadzwyczajnych działań związanych z zabezpieczeniem i usunięciem ogromnych zwalisk skalnych, co nie należy do zadań prostych, ani tanich. Polska misja jednak się nie poddaje, bo wie, że jest bardzo blisko historycznego odkrycia.
– Na badanym przez nas terenie znajduje się nietknięty królewski grobowiec, wykorzystywany w dwóch fazach, jakie z pewnością odpowiadają dwóm różnym okresom historycznym – opowiada profesor Andrzej Niwiński. – Uważam, że należał on do Amenhotepa I, a może też do Totmesa I, a następnie został zaadaptowany w drugiej fazie dla Herhora, może też dla jego syna króla Neferkare Amenemensu. To jednak uda się potwierdzić dopiero po odanlezieniu grobu. Przypuszczam, że możemy w nim znaleźć elementy pochówku Amenhotepa I, włącznie z jego olbrzymim sarkofagiem ponad trzymetrowej długości, być może także jakiś dowód na to, że czasowo spoczywał tam też – oczywiście w osobnej komorze sarkofagowej – Totmes I, oraz pełne wyposażenie grobowe Herhora, zawierające też obiekty ze złota, prawdopodobnie również pełne i równie cenne wyposażenie grobowe Neferkarem, a być może nawet setkę sarkofagów należących do dostojników z wczesnej 21 Dynastii, jeśli grób przekształcono w skrytkę.
Stawiane hipotezy i snute przypuszczenia są niezwykle prawdopodobne. Archeolodzy natrafili w tym miejscu na wiele śladów dowodzących tego, że starożytni Egipcjanie bardzo solidnie zamaskowali grobowiec, upodabniając go skalnego zbocza.
W Kołobrzegu odbędą się 2 spotkania w profesorem Andrzejem Niwińskim. Pierwsze, w piątek 27 sierpnia o godz. 17.00 w sali koncertowej ratusza, drugie, w niedzielę 29 sierpnia o godz. 19.00 w hotelu “Arka”. Wstęp wolny.
Źródło informacji: http://informacje.kolobrzeg.pl/?p=4171
To nie wiedziałeś, że to norma? Ja nie wiem skąd się takie durne baby biorą, ale czasem mi wstyd, że tyle tego. I to bez względu na wiek, status społeczny, materialny, a co więcej rodzinny. A nabrać się na chwyt z chorą matką? Rany, przecież to moja koleżanka po fachu. To czegóż ona młodych nauczy? Przepraszam, jeśli jestem zbyt krytyczna, ale gdy czytam takie artykuły to mną ciska od ściany do ściany. Taki charakter 
